Czy warto wypróbować rug layering?
Nie możesz się zdecydować? Kochasz różne dywany albo lubisz pójść o krok dalej i chcesz podwójną warstwę? Nie szukaj dalej, w każdym przypadku mamy dla Ciebie trend roku: rug layering, czyli łączenie dywanów.
Łączenie dywanów
Rug layering, czyli układanie dwóch lub więcej dywanów jeden na drugim, dodaje wnętrzu głębi. Ważne jest jednak, by robić to przemyślanie, bo efekt nie powinien wyglądać, jakby mini tornado przewróciło dywany jeden na drugi. Pod hasłem 'im więcej dywanów, tym więcej radości' przyjrzeliśmy się sztuce łączenia dywanów i przygotowaliśmy poniższe, łatwe do zastosowania opcje.
Najpierw wyjaśnijmy, czym właściwie jest rug layering. Chodzi o zaskakujące połączenie dwóch lub więcej dywanów. Ta metoda polega na umieszczeniu fragmentu jednego dywanu pod drugim. Dzięki temu powstaje spójna całość, niezależnie od tego, jak bardzo dywany się różnią.
I właśnie w tych różnicach tkwi cała sztuka! Jakie masz zatem możliwości mix & match?
Opcja 1:
Zaczynamy od rug layering dla początkujących. Na rozgrzewkę: łączenie dywanów z tego samego materiału i/lub z tym samym wzorem, ale w różnych kolorach. Z zamkniętymi oczami nie wyczujesz różnicy w fakturze, ale gdy je otworzysz, zobaczysz efekt kolorystyczny. Możesz pójść tak daleko, jak chcesz, na przykład żółty/pomarańczowy/niebieski, albo połączyć spokojny odcień z wyrazistym kolorem. Zestawienie dwóch identycznych dywanów pod względem wzoru i materiału, ale w różnych kolorach, również daje zaskakujący efekt!
Do wypróbowania: dwa dywany vintage w różnych kolorach idealnie pasują do tej opcji.
Opcja 2:
Można też odwrócić zasadę i pójść o krok dalej. Łączenie dywanów w tym samym kolorze, ale z różnych materiałów, to subtelna forma rug layering. Połącz dywan z juty z ziemistym dywanem o niskim runie. Albo spraw, by dywan z wełny wyglądał jeszcze bardziej miękko, kładąc pod nim beżowy dywan bawełniany. Ta opcja sprawdzi się w wielu wnętrzach, bo skupia się na materiale.
Do wypróbowania: dla najlepszego efektu połóż dywan z bogatszą fakturą na dywanie o bardziej neutralnym charakterze. Dzięki temu górny dywan wybije się jeszcze bardziej.
Opcja 3:
Ta opcja jest dla prawdziwych śmiałków! Ta forma warstwowania polega na łączeniu różnych kształtów. Czasem odejście od prostokątnego dywanu to już duży krok, a ten trend pozwala naprawdę wyróżnić się w aranżacji! Okrągłe dywany nadają się do rug layering wyjątkowo dobrze. Twój starannie wybrany dywan vintage, szenilowy lub patchworkowy przyciąga jeszcze więcej uwagi, gdy leży na okrągłej podstawie.
Do wypróbowania: spróbuj też połączyć 2 okrągłe dywany!
Opcja 4:
Najbardziej zaawansowana forma warstwowania, dla prawdziwych profesjonalistów! Tu obowiązuje zasada 'przeciwieństwa się przyciągają'. Lubisz zestawienia dwóch zupełnie różnych dywanów? Odważ się i daj upust kreatywności!
Najbardziej zaskakujące połączenia wzmacniają efekt warstwowania. Dywan patchworkowy zyskuje na elegancji ułożony na surowej bazie z sizalu. Dywan wełniany staje się jeszcze bardziej miękki w zestawieniu z dywanem vintage, a dywan szenilowy prezentuje się jeszcze lepiej na okrągłym dywanie z juty.
Gdzie zastosować rug layering? Ten trend najlepiej sprawdza się w wystarczająco dużym pomieszczeniu. Efekt zdecydowanie NIE powinien wyglądać, jakby dywany zostały ułożone na siłę jeden na drugim. Zadbaj też o odpowiedni odstęp między dywanami a ścianą. Przy kilku dywanach wskazany jest pas o szerokości co najmniej 30 centymetrów. Ponadto ważne jest, by rug layering przyciągał należytą uwagę, dlatego resztę wystroju warto utrzymać w spokojnej stylistyce.
Dodatkowa wskazówka: do tego trendu najlepiej nadają się dywany o niskim runie, w przeciwnym razie ryzyko potknięcia jest po prostu zbyt duże!